Polecane linki przydatne dla Was, drodzy Maturzyści

 biblioteka 3

 

1. Pomóż uwolnić książkę

2. Teksty, opracowania, materiał ikonograficzny, konteksty...

3. Biblioteka Literatury Polskiej w Internecie

4. Interklasa

5. Encyklopedie

6. Motywy literackie

7. Portal Culture

8. Malarstwo zagraniczne

9. WebMuseum, Paris

10. Malarstwo polskie

11. Malarze

12. Informatory maturalne

13. Żywiecka Biblioteka Samorządowa

14. Jak się nie stresować

 

Matura – jak się nie stresować?

Wielu uczniów szkół średnich zadaje sobie pytanie: jak się nie stresować? Stres źle wpływa na zdolności poznawcze i skupienie na egzaminie. Przez napięcie nieraz trudno usiąść spokojnie i po prostu się uczyć. Jaka jest więc odpowiedź i recepta na sukces? Przejdźmy przez kilka ważnych kroków, by móc wspólnie powtórzyć za znanym vlogiem satyrycznym: matura to bzdura!

 

Po pierwsze – systematyczność

Czy pamiętasz o tym, żeby nie odpuszczać sobie po feriach i wyposażyć się w odpowiednie materiały dydaktyczne? Podręczniki na drugi semestr nie są wcale mniej ważne tylko dlatego, że nie trzeba ich kupować we wrześniu. Doskonale znamy to podejście – w każdej kolejnej klasie zbliżająca się wiosna jest sygnałem, że motywacja do nauki jest coraz mniejsza. Nadchodzące wakacje mówią: wyluzuj trochę!  Przecież nie trzeba mieć wszystkich podręczników i zeszytów, nauczyciele jakoś odpuszczą. I cóż zrobić z tą wakacyjną siłą przyciągania? Nie popadajmy w zbytnio moralizatorski ton. Bez przesady, nie trzeba się aż tak spinać. Faktycznie upragnione słońce powoduje, że coraz bardziej ciągnie człowieka do romansów i włóczenia się po parku, a trochę mniej do książek. Nie da się jednak ukryć, że polski system edukacji nie jest aż tak bardzo elastyczny.

Droga środka

Program nauczania nie ma duszy i biegnie raźno do przodu jak maszyna. Dlatego polecamy drogę środka: kup podręczniki do języka polskiegomatematyki oraz języka angielskiego i co jakiś czas zajrzyj, by rozwiązać kilka zadań. Warto pozostać na bieżąco, żeby potem nie musieć odrabiać wszystkiego naraz. Bo gdy 3 dni przed maturą okaże się, że masz do przeczytania 2 tysiące stron, to dopiero odechce się imprezowania pod chmurką. Dlatego zdrowy rozsądek podpowiada – systematyczna praca w tygodniu i więcej wolnego czasu w weekendy. Na pewno taką samą radę miałby Arystoteles, gdyby chciał do polskiego szkolnictwa zastosować zasadę złotego środka. Matura to bzdura, jeśli chociaż przez kilka dni w tygodniu weźmiesz ją na poważnie.

 

Po drugie – matematyka! matematyka! i jeszcze raz matematyka!

Statystyka jest nieubłagana i pokazuje, że najwięcej uczniów ma problemy z przejściem przez egzamin z matematyki. Królowa nauk jest nieubłagana i rządzi twardą ręką. Oczywiście, można śnić o rewolucji i co jakiś czas podnosić postulat, że właściwie to obowiązkowa matura z matematyki jest niepotrzebna. Niestety nie ma tak łatwo! Matematyczna dyktatura będzie trzymać się władzy rękoma i nogami. Tak szybko jej nie zgilotynujemy, skoro dynastia nauk ścisłych rządzi i dzieli już od wielu wieków. Trochę nam głupio, ale to, co możemy w tym przypadku poradzić wszystkim uczniom, to umiejętna kolaboracja. Sięgnij po podręczniki, ćwiczenia i repetytoria z matematyki i spróbuj wkraść się w jej łaski. Nie wszystkie zadania, które Ci powierzy są takie trudne. Czasami chodzi tylko o procenty, a obliczanie prawdopodobieństwa dostaną w spadku tylko najbardziej lizusowscy dworzanie. Tymczasem najsprytniejsi mogą awansować dzięki miękkim umiejętnościom negocjacyjnym.

Po trzecie – egzaminy ustne

Niektórzy mają szczególny problem ze zdawaniem egzaminów ustnych. To, co ich najbardziej stresuje, to wystąpienie publiczne. W wyobraźni komisja egzaminacyjna siedzi przed Tobą i coś Ci zawsze mówi, że jest wrogo nastawiona. To oczywiście nieprawda, a egzaminy ustne nie są wcale trudne. W gruncie rzeczy doświadczenie uczy, że trzeba umieć i wiedzieć dużo mniej niż na skrupulatnie sprawdzanych testach pisemnych. Tylko zawsze Twój strach ma wielkie oczy! Najlepszym (i legalnym!) sposobem na ten strach jest oswojenie się z tematem. Póki jeszcze jesteś we wcześniejszych klasach, spróbuj wystąpień w akademiach szkolnych. Przygotowuj referaty do opowiedzenia klasie na lekcjach. A nawet zorganizuj pozaszkolne zajęcia stand-up i kabaretu! To ostatnie przyda się zresztą na studniówce, gdy trzeba będzie przygotowywać kabaret, na którym delikatnie i ze smakiem zakpicie z nauczycielskich słabostek. W dobrym humorze wszyscy będziecie mogli żartować, że matura to bzdura.

 

Kody: + 1000 punktów do egzaminu

No dobra, załóżmy na chwilę najgorszy scenariusz. Przez wszystkie lata nauki nie udało Ci się wypracować systematyczności. W relacji z matematyką jesteś chłopem pańszczyźnianym, a Twoje ostatnie publiczne wystąpienie to jasełka w przedszkolu. Mimo wszystko jest jeszcze ratunek! Sprawdź najlepsze repetytoria maturalne i materiały przygotowujące do egzaminów ósmoklasisty. To dobre lekarstwo – cała wiedza z kilku lat szkoły w pigułce. Twórcy gier o złowrogich tytułach „Matura” i „Egzaminy” przewidzieli legalne kody, które pomogą przejść trudną drogę do sukcesu. Powtórki z matematyki, czy języka obcego umożliwią sprawne opanowanie materiału w dużo krótszym czasie.

 

A na koniec – odpowiednie nastawienie psychiczne, bo matura to bzdura

„Od tego zależy Twoja przyszłość!”, „Nie chcesz dostać się na dobre studia?” – pewnie frazy tego typu pojawiają się w Twoim życiu jak mantra. Zanim pójdziesz spać, śledzisz rankingi miesięcznika Perspektywy, a zaraz po obudzeniu widzisz stojących nad Tobą rodziców, którzy wygrażają uniesionym w górę palcem. Tak, oni oczywiście zawsze mieli świadectwa z paskiem, a każdą porcję wiedzy pożerali szybciej niż bułkę z masłem na śniadanie. Wiemy, że nie jest to najpopularniejsza retoryka, ale ostateczna rada od nas brzmi: wyluzuj trochę! Tak naprawdę macie jeszcze mnóstwo doświadczeń przed sobą, a każdy egzamin można poprawić. Nie oznacza to wcale lekceważenia, ani tego, że nie należy się przygotowywać. Ale nie trzeba się przecież spinać i chodzić zesztywniałym przez cały rok szkolny. To szkodzi zdrowiu! A zdrowie przecież jest najważniejsze. Wobec niego naprawdę matura to bzdura.

(źródło: https://www.gandalf.com.pl/blog/matura-egzamin-osmoklasisty-sie-stresowac/)